Kłopoty z 1&1

Byłem autorem blogu ->blog.grzechot.pl

Żyłem w słodkiej nieświadomości, że wszystko jest ok. Okazało się, że 1&1 nie wystawiło mi nawet faktury ani jej na maila nie wysłała, abym mógł opłacić i przedłużyć u nich usługę hostingu/domeny.

Pani z supportu nawet zaoferowała pomoc w postaci wysłania bazy danych przez „informatyków”. Po potwierdzeniu tożsamości inna Pani powiedziała, że „owi informatycy” nie mają dostępu do moich danych, a poprzednia Pani wprowadziła mnie w błąd. I teraz absurd. Pani powiedziała, żebym opłacił fakturę, a następnie zgrał co moje i wypowiedział umowę, to może zwrócą mi część moich pieniędzy – wtedy wszystko się odblokuje… Ciekawe co mam opłacić, skoro nawet faktury nie widzę 😀

Po prawie 3 letnim korzystaniu z usług wypiszę, co boli najbardziej.

  • Kłopoty w działaniu Zend Framework – w Internecie możecie znaleźć zmodyfikowany .htaccess który pozwoli wam odpalić ten framework
  • Brak możliwości skorzystania z bazy danych z innego hosta niż należącego do 1&1
  • Brak możliwości podpięcia smtp czy to z 1&1 czy innej firmy – mamy timeout na połączeniu(ssl,tls)
  • Brak error logu
  • Nie nadaje się do celów developerskich – tu tworzenie aplikacji php
  • stary phpmyadmin

Uwaga plusy:

  • tani
  • za niezłą sumę dostajemy hosting współdzielony z domeną.pl
  • dla małej firemki ze stroną wizytówką jest okej

Comments (0)

› No comments yet.

Dodaj komentarz

Allowed Tags - You may use these HTML tags and attributes in your comment.

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code class="" title="" data-url=""> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong> <pre class="" title="" data-url=""> <span class="" title="" data-url="">

Pingbacks (0)

› No pingbacks yet.